Ramowka na dziś

Prezenter

statystyki

Włącz/wyłącz Dźwięk Opcje Emotikony Historia Małe info Kide Chat
15:55-- Staszek: witaj basiu
15:56-- Staszek: witaj timi
15:56-- Gość_3718: Agniesiu 1.gif
15:56-- Staszek: witajcie numerki
15:56-- basia: Staszku witaj milo
15:57-- Staszek: kto gta filipek
15:57-- Staszek: wodka2
15:57-- Agnieszka: Staszku jeszcze chwikle filipek hihihihihi
15:57-- Staszek: serce piwo
15:58-- Staszek: mysilalem tze ty agniesszko
15:59-- Staszek: 46.gif
16:00-- Staszek: 27.gif 27.gif27.gif27.gif27.gif27.gif27.gif27.gif27.gif27.gif27.gif27.gif27.gif27.gif27.gif27.gif27.gif
16:01-- Gość_3718: 27.gif 27.gif 27.gif 27.gif 27.gif 27.gif 27.gif 27.gif 27.gif 27.gif 27.gif 27.gif 27.gif 27.gif
16:01-- Agnieszka: niewiem czemu ale mam maly problem ale mysle ze za chwile bedzie ok
16:02-- Gość_3718: Agieszko, poczekamy b9.gif
16:07-- Timi: Hej Aguś za sterkami 1.gif
16:07-- Timi: hej Staszku piwo
16:07-- Agnieszka: timi jeszcze nie za steram bo mnie z serwera wywala
16:07-- Timi: o kurczaki a czemuż to?
16:16-- basia: gra radyjko czy ja mam jakies problemy ??
16:16-- Gość_3718: Nie,nie gra
16:16-- Dinoz aur: wygląda na to, że coś serwer chyba szwankuje
16:17-- Gość_3718: Może u Agnieszki, coś nie tak
16:17-- Dinoz aur: nie u mnie to samo było
16:21-- Agnieszka: no i jestem po resecie
16:21-- Gość_3718: Agniesiu, i co?
16:22-- Agnieszka: no sprubuje jeszcze jeden raz moze sie uda
16:23-- Gość_3718: Agniesiu, kto nie ryzykuje w kozie nie siedzi.
16:23-- Agnieszka: no zebym tylko czegos nie napsula na serwerze hihi
16:23-- Timi: nic nie napsujesz
16:24-- Gość_3718: Agniesiu raczej sobie zepsujesz jak już
16:27-- Gość_3509: Witaj Donna wreszcie 25.gif
16:29-- Dinoz aur: te numery telefonów co dyktujesz to do kogo ?
16:30-- Agnieszka: telefony do dobrych duszyczek hihihihi
16:30-- Timi: i udało sie :)
16:30-- Dinoz aur: ale te duszyczki to .... bardziej womenowe czy .............

Jesienne nastroje

Coraz krótsze dni, stale zmniejszająca się ilość światła i promieni słonecznych, deszczowa aura, zimny wiatr i niskie temperatury potrafią skutecznie wpędzić w ponury nastrój. A tych naprawdę pięknych, złotych jesiennych dni jest zwykle o wiele za mało. Jak poradzić sobie ze smutkiem, który może nas teraz dopaść?Magia tkwi też w małych rzeczach, dzięki którym czujemy się szczęśliwsi. Codziennie spróbuj zrobić coś, co sprawi ci przyjemność. Zjedz czekoladę (nie dość, że jest pyszna, to jeszcze zawiera magnez, który pomaga radzić sobie ze stresem), czytaj pokrzepiające książki, oglądaj filmy z pozytywnym przesłaniem i zdecyduj się na jakąś formę ruchu lub dobrą muzykę.

Ballady rockowe

Ballady rockowe mają moc przywoływania najlepszych wspomnień – pierwszych miłości, tańca w ramionach ukochanej osoby, wspaniałej randki czy najlepszego pocałunku. I choć od momentu gdy królowały na listach przebojów minęło już wiele lat, nadal słucha się ich z uśmiechem na ustach. Zróbcie sobie przerwę od pracy czy nauki i oddajcie się na chwilę wspomnieniom! Europe – Carrie Trzeci singiel z płyty The Final Countdown. Osiągnął największy sukces ze wszystkich utworów Europe – znalazł się na 3. miejscu listy Hot 100 Billboardu. Został napisany przez wokalistę Joeya Tempesta i keyboardzistę Mica Michaeli. Whitesneake – Is this love Pierwotnie piosenka została napisana z myślą o Tinie Turner. Była jednym z największych hitów Whitesneake, zaraz po Here I Go Again. W nagraniu teledysku wzięła udział ówczesna dziewczyna wokalisty, aktorka Tawny Kitaen. Allannah Myles – Black Velvet Odnoszący ogromne sukcesy, bluesowy hit – przez dwa tygodnie był na pierwszym miejscu listy Hot 100 Billboardu – jest peanem na cześć Elvisa Presleya. W tym samym czasie swoją wersję – country – nagrała inna artystka, Robin Lee. Nick Cave & Kylie Minogue – Where The Wild Roses Grow Nick Cave napisał tę piosenkę po tym, jak posłuchał utworu Down in the Willow Garden, który opowiada o mężczyźnie zabijającym kobietę, do której próbował się zbliżyć. Przyznał potem, że tworzył ją głównie z myślą o Kylie, ponieważ przez sześć lat miał lekką obsesję na jej punkcie. Napisał przez ten czas kilka utworów, które uznał za nieodpowiednie dla niej. Dopiero dialog między mordercą a jego ofiarą wydał mu się idealny. Brzmi to trochę przerażająco, ale piosenka jest piękna.

wpisz wiadomośc i swoj nick
okolicz1 okolicz2 okolicz3 okolicz4 okolicz5 okolicz6
  1. Moonbathers
  2. Pamietamy 1939
  3. Gdy wieczory
Nie sądziłem, że dojdzie do takiego momentu, że na nowy album Delain będę czekał z większą niecierpliwością niż na nowości od Within Temptation. Powstała 10 lat temu formacja, konsekwentnie z roku na rok dostarczała mi powodów, które podsycały moje zainteresowanie każdym ich nowym wydawnictwem. Nie zniechęciła mnie do nich nawet uporczywie wstrzykiwana w każdy album (z wyjątkiem Lucidity) dawka tandety w postaci zazwyczaj jednego czy dwóch badziewnych utworów, które na domiar złego z reguły lądowały na singlu. Jakiś lep na szerszą publikę jednak zawsze musi być – szkoda, że przeważnie taki jak We Are the Others, Stardust, My Masquerade czy Turn the Lights Out. Ble. Całe szczęście nie ma tego aż tak wiele, żeby nie dało się tego wyprzeć z pamięci. Co oprócz niewielkiej dozy kiczu, niesie ze sobą piąty, studyjny krążek Delain? Na Moonbathers Delain obrał bardziej symfoniczny kierunek z mocnym gitarowym podłożem. Zespół wyprzedził tym samym siostrzaną formację Within Temptation, która wedle zapowiedzi również na nowej płycie zamierza na powrót bardziej skręcić w stronę orkiestrowo/symfoniczną. O ile przed laty Within Temptation wypracowali sobie swój unikalny, symfoniczny styl, tak przy Delain często miewam skojarzenia z innymi zespołami. Początek Hands of Gold to dla mnie iście „Nightwishowskie otwarcie” – nie potrafię nie słyszeć tu Nightwish. Im dalej w las tym znowu coś z Within Temptation… słyszę tu coś z Iron z The Unforgiving, trochę Silver Moonlight z Hydry…
Spór o adekwatną nazwę wojny polsko-niemieckiej i polsko-sowieckiej trwa niemal od jej zakończenia. Niemcy ukuli slogan, że działania trwały 18 dni, co po 1945 roku z radością podchwyciła propaganda i historiografia PRL, gdyż dokumentował wyraziście, w duchu ocen Mołotowa, „bankructwo burżuazyjnego państwa polskiego”. Z czasem rozpoczęto używać terminu „kampania wrześniowa”, także nośnego propagandowo, odwracał bowiem uwagę od walk Grupy Operacyjnej „Polesie” przeciwko obydwu najeźdźcom. Zastąpiono go potem określeniem „wojna obronna”, zgodnym z tak zwaną marksistowską metodologią historii. Wydaje się, że pierwszy do historycznej prawdy zbliżył się Leszek Moczulski, który swą znakomitą, wydaną w 1972 roku i wycofaną natychmiast potem ze sprzedaży, monografię zatytułował Wojna polska. Wraz z kapitulacją ostatniego walczącego polskiego zgrupowania operacyjnego – grupy generała Kleeberga – kampania 1939 roku dobiegła końca. W ciągu 5 tygodni, czyli 35 dni, armia broniąca niepodległości i suwerenności Rzeczypospolitej została doszczętnie rozbita. W walkach z Niemcami straty wyniosły około 70 000 poległych, w tym 3300 oficerów (z tego 67 177 mogił udało się zewidencjonować na terenie Polski w jej obecnych granicach). Rannych zostało 133 000 żołnierzy, w tym 6700 oficerów. Tak wielka liczba zabitych wynikała po części z braku elementarnej pomocy medycznej, której udzielić mógł ewentualnie tylko przeciwnik. Do niewoli niemieckiej dostało się około 420 000 ludzi, z tego około 10 000 zmarło lub zostało zamordowanych.
Gdy wieczory stają się coraz dłuższe, więcej czasu spędzamy w domowym zaciszu. Nietrudno wówczas o przygnębiające samopoczucie spowodowane brakiem naturalnego światła. Warto poprawić sobie humor, tworząc w domu niepowtarzalną atmosferę kreowaną przez nastrojowe oświetlenie. Szczególnie jesienią i zimą, bardziej niż w jakimkolwiek innym okresie roku, nasze samopoczucie wymaga odpowiedniej troski. Aby nie dać się melancholii, warto zadbać o dopieszczenie swoich zmysłów. Mankamenty jesieni, takie jak szybko zapadający zmrok, niskie temperatury czy deszczowa aura, można obrócić w jej zalety. Nie ma bowiem nic przyjemniejszego od wieczoru spędzonego z dobrą muzyką przy dźwiękach jesiennego deszczu, w pokoju dyskretnie oświetlonym ciepłym światłem.Aby jesienią nadać swoim czterem ścianom nieco przytulności, warto zastosować kilka trików stylizacyjnych. Na salonowych meblach wypoczynkowych można ułożyć koce i poduszki w energetyzujących kolorach: żółtym, pomarańczowym i czerwonym. Dodatki te pozwolą ogrzać się w chłodne wieczory podczas oglądania filmu lub czytania książki, a przy okazji ożywią pomieszczenie. O tej porze roku warto postawić na dekoracje z wrzosów lub suszonych kwiatów. W jadalni można pokusić się o nowy obrus, podkładki lub dzbanek i filiżanki na herbatę w odcieniach odpowiadających kolorom pozostałych dekoracji. Aby uzupełnić stylizację oraz stworzyć klimat sprzyjający relaksowi, nie można zapomnieć o zapaleniu świec zapachowych, stylowych lampionów oraz delikatnego światła z ozdobnych lamp.
next
prev
Back to Top